WALENTYNKI – pokochaj swoje ciało

dowalentynektło

Przed chwilą zaczął się nowy rok, a Twoim postanowieniem jest nabrać formy? Poprawić kondycję, stać się silniejszą, wyrobić idealną sylwetkę? A może zacząć wreszcie zdrowy styl życia?

Dobrze trafiłaś. Dzisiaj udostępnię Ci specjalny tok ćwiczeń. Plan wydrukuj i powieś w widocznym miejscu.
Jeśli nie masz ciężarków, zastąp je butelkami z wodą :).
Ćwiczenia możesz zacząć, kiedy tylko chcesz. Dlaczego więc walentynki? Przecież każdy powód jest dobry! A skoro mamy 16 stycznia, to właśnie to wydarzenie będzie najszybciej.
Zapraszam też do wspólnego trenowania i motywowania się na fb, gdzie Save Yourself będzie pisać o tym, jak dbać o siebie, a ja będę Waszym budzikiem do ćwiczeń, motywatorem i książką kucharską. Dołączcie TUTAJ!

dowalentynekplan

Plan treningowy
Cardio:
Body Project
Bipasha Basu

Taniec:
– Bipasha Basu „Aerobic Dance
– Blogilates „Bodypop” (dla tych, co chcą się pobawić)

HIIT:
– Tone It Up „Hump Day HIIT” (dla każdego)
– Maddy Curley „Total Body Burn” (zaawansowane)

Ramiona: Tone It Up/Blogilates
Brzuch: Tone It Up/XHIT Daily
Talia: XHIT Daily/Blogilates
Pośladki: Tone It Up/XHIT Daily
Nogi: Tone It Up/XHIT Daily
Całe ciało: Tone It Up/TIU druga opcja
Joga: BeFit

Nie zapomnijcie o rozgrzewce przed treningami i rozciąganiu po 🙂

 

MIŁEGO TRENOWANIA! Trzymam za Was kciuki! <3

DIY: PUPA, czyli jak ją zdobyć i zatrzymać przy sobie ;)

Jest obiektem pożądania zarówno kobiet, jak i mężczyzn. To właśnie ją panowie wyznaczają jako najbardziej seksowną część kobiety. A najlepiej, żeby była duża, jędrna i „podniesiona”. Panie coraz częściej również wybierają model „dwóch piłeczek”. I bardzo dobrze. Bo żeby taką mieć, trzeba potrenować. A taka motywacja, jak na zdjęciu powyżej jest dobrym popychaczem do ćwiczeń ;).

Wszyscy chcemy fajne tyłki!
Jestem jedną z członkiń pewnej grupy na fb. To grupa zrzeszająca kobiety, które walczą o lepszą wersję siebie, motywują się nawzajem. Coś pięknego. Jestem tam chyba jedną z nielicznych trenerek. Co jakiś czas udzielę się, żeby pomóc, doradzić, podesłać odpowiednie treningi. Tak się stało i teraz, gdy jedna z dziewczyn spytała o to, czy da się wyrobić pośladki treningami.
Zatkało mnie. Oczywiście, że się da. Ale w komentarzach były też takie odpowiedzi, jak „tylko operacją plastyczną”, „ta ze zdjęcia to ma kwas hialuronowy”, „Chodakowska też sobie wstrzykuje”… Zatkało mnie jeszcze bardziej. Nie wyobrażam sobie, żeby jakaś trenerka musiała sobie cokolwiek wstrzykiwać w tyłek! Skoro jest trenerką, na pewno wie, jak osiągnąć taki tyłek.
Generalnie byłam w szoku i pod wpływem emocji napisałam, co myślałam. Momentalnie zwaliła się do mnie grupa kobiet, ubiegających się o treningi. Okej, nie ma problemu. Chętnie dam te treningi.
Tylko do takich treningów trzeba cierpliwości. Pupa nie podnosi się tak szybko. Trzeba być wytrwałym w działaniach.

Jak osiągnąć podniesione i większe pośladki?
Jak mówiłam – cierpliwość i wytrwałość. Jeśli jesteś gotowa podjąć się tych dwóch, mam dla Ciebie trening.

Trening
Wiadomo, najpierw rozgrzewka. Następnie polecam zrobić koło 15 minut cardio (Mel B, BeFit, Tiffany…). Dzięki temu wymodelujesz swoje ciało i przygotujesz je do porządnej pracy.
Opracowałam dla Ciebie zestaw ćwiczeń na pośladki. Wykonuj je po 20-30 razy w 2-3 seriach. Zwiększaj ten zakres w miarę możliwości. Dzięki temu uzyskasz lepsze i szybsze efekty.

Ważne uwagi:
– nie wykraczaj kolanami poza linię stóp,
– napinaj mocno mięśnie brzucha,
– spinaj pośladki, kiedy prostujesz pozycję,
– wydychaj powietrze w momencie największego wysiłku,
– trzymaj plecy prosto.

pośladki

Ciesz się treningiem! I nie zapomnij o rozciąganiu!

Włącz sobie rytmiczną muzykę i baw się dobrze.

 

Daj później znać, jak Ci poszło, a po jakimś czasie – jak efekty ;).